|
Silniki wyją, kibice zaciskają pięści, adrenalina mocniej krąży w żyłach - wystartowali! Huczące, kolorowe smugi przelatują przed oczami, sprawozdawca nie nadąża z komentowaniem zdarzeń na torze, wszyscy wstają, żeby lepiej widzieć...sympatyczna olbrzymka ubrana w coś w rodzaju kombinezonu w maluśkie samochodziki aż podskakuje z wrażenia.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
4 Lipca obchodzi się w Nowym Jorku kolorowo, imprez jest dużo i najrozmaitszych. Ale jeśli chcesz, turysto, wczuć się w to święto i zobaczyć, jak wygląda naprawdę- jedź tego dnia do Waszyngtonu. Sztuczne ognie oświetlające Kapitol i Monument, ludzie, którzy przyjechali ze wszystkich zakątków Stanów, rodziny ubrane w jednakowe koszulki z patriotycznymi emblematami, chorągiewki, ścisk i radość - to jest właśnie Waszyngton tego dnia. Robi wrażenie. Naprawdę.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
Jeśli chcesz obejrzeć łąkę przy farmie Maxa Yasgura, miejsce, w którym się Festiwal Woodstock rzeczywiście odbył, musisz pojechać do Bethel. Zarezerwuj sobie trochę więcej czasu na powrót do Nowego Jorku: trochę okrężną drogą, co prawda. Z Woodstock jedzie się (ok 1.5-2h) piękną trasą przez park stanowy Catskills ale trzeba uważać na czasami zamknięte drogi oraz groźną policję. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
Na tę wycieczkę zabieramy dość bezwzględnie wszystkich odwiedzających nas znajomych, opornych pakujemy w pociąg na siłę. Powód jest prosty: bardzo lubimy Dia Beacon. Po pełnym gwaru nowojorskim tygodniu, tam się naprawdę odpoczywa- a szczególnie rozkoszniacki jest szczebiot sztucznych ptasząt;) |
|
Czytaj całość...
|
|
|
Jeśli turyście starczy czasu i chciałby turysta, bo jest ciekawy,
obejrzeć przysłowiowy kawałek Ameryki, a nie tylko Nowy Jork, może się
wybrać na wycieczkę. Postaramy się przedstawić kilka możliwości do
których dojazd nie trwa dłużej niż trzy godziny- można więc być tam bez
wielkiego wysiłku przed południem, spędzić dzień i wrócić późnym
wieczorem. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
Zazwyczaj trudno sklasyfikować wizytę na cmentarzu jako przyjemność, ale po tym chodzi się jak po otwartej księdze amerykańskiej historii. Cisza, spokój, łagodne wzgórza, wszystko uładzone, nostalgiczny nastrój. Każdy rozdział, każde wydarzenie, wypadek, każda wojenna zawierucha mają tu swoje miejsce i zapis.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
Dzisiejsze Woodstock to miasteczko jakich w Ameryce tysiące, ale posiada swój specyficzny urok na który składa się nostalgia przywieziona tutaj przez licznych turystów szukających niegdysiejszych klimatów i widoki dookoła, a także sprzedawcy i właścicele małych galerii, często sami jakby zanurzeni w nie tak odległych, jednak zupełnie różnych od naszej rzeczywistości latach siedemdziesiątych.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
Czasami się zdarza taka leniwa sobota- i właśnie taka była ostatnia do momentu, gdy przypadkiem wpadliśmy w internecie na info, że w Bethel- czyli tam, gdzie się naprawdę odbywał Festiwal Woodstock, który zmienił Amerykę - gra Bob Dylan.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|