Skip to content

mia:ny

Etniczny Nowy York

Żeby wczuć się lepiej w jedną ze stron Nowego Jorku, często ukrytą przed oczami turysty, który przyjeżdża na chwilę i szybko ogląda przewidziane programem atrakcje, trzeba się cofnąć do samych początków, czyli do czasów kolonizacji. To dawno, fakt- ale początki poszczególnych stanów do tej pory mają wpływ na ich odrębność i specyficzny charakter.

Anglicy i Holendrzy przywozili ludzi do Nowego Świata w określonym celu. Ludzie, którzy się tu osiedlali przybywali w grupach powiązanych ze sobą-misją, interesem,religią. Na miejscu zakładali osady, które od początku miały zaspokoić ich potrzeby lub wyrażać ich ideały. Często przybywały tu sekty wyjęte spod prawa w jakimś europejskim kraju, często ludzie dla których ich rodzinny kraj wydawał się za mało tolerancyjny., Często wręcz na odwrót, byli to ci, którzy uznali, że ich grupa religijna zaczęła się staczać w zbytni liberalizm. Kolonie tworzyły swoje własne prawa, swoją obyczajowość, styl życia. Późniejsi przybysze mieli swoisty luksus- mogli mianowicie wybierać między bardzo różnymi opcjami. I na odwrót-osiedlając się w określonej kolonii musieli dostosować się do panujących tam praw-lub szli dalej szukać miejsca dla siebie. Nowy York od początku był - kosmopolityczny i najmniej jednolity. Co prawda odebrano go Holendrom, ale wielu pozostało, zachowano też szereg obyczajów ; na przykład pracę w dole miasta, a odpoczynek w dzielnicach położonych na górze Manhattanu. Osiedliło się w nim sporo Niemców i francuskich hugenotów, nie brakowało Szwedów,-zaczęli też napływać przedsiębiorczy Jankesi z Nowej Anglii, którym w ich własnych koloniach zaczęło się robić ciasno, a którzy w tamtejszych czasach, tak samo jak przybysze z reszty kolonii traktowani byli jak cudzoziemcy. Nigdy nie udało się tu wprowadzić jednolitej dla wszystkich religii- choć próbowano. Anglikanizm nie mógł zostać oficjalną religią Nowego Jorku: zaprotestowali holenderscy kalwiniści, purytanie, angielscy nonkonformiści, itd,itd,itd;)

Chciałeś mieszkać ma Manhattanie- musiałeś jakoś się z tym uładzić. I dzięki temu burmistrz Nowego Jorku i teraz rozpoczyna-wiem, wiem w Polsce ludzie się często z tego podśmiewają, ale ja to lubię- okres świąteczny na tyle obszerny czasowo, żeby zmieściła się w nim i afrykanerska Kwanza i żydowskie zapalanie menory i zapalenie światełek na najpiękniejszej na caluśkim świecie choince. To tak w skrócie. Dzielnice także pozostały wierne różnorodnościom. Sam Manhattan odzwierciedla i dziś te niegdysiejsze odrębności, choć obecnie nie tak już wyraźne, jednak w dalszym ciągu między poszczególnymi dzielnicami różnice mogą być bardzo duże-inne produkty w sklepach, inna moda, inni ludzie, inna atmosfera. i inne gazety rozłożone przed wejściami do kiosków. W Nowym Jorku wydaje się ok.270 gazet i magazynów etnicznych w ponad 40. językach!

Poznawać etniczny Nowy Jork można na różne sposoby-na przykład jeźdżąc po miejscach w których koncentruje się życie danych społeczności. Typowe przykłady to oczywiście Little Italy i Chinatown lub Spanish Harlem na Manhattanie. Można też pokusić się o wyprawy w inne dzielnice. I tak- jeśli lubisz zjeść coś greckiego wybierz się do Ditmars- to greckie osiedle w Astorii na Queens, w Bensonhurst na Brooklynie znajdziesz duże skupiska Włochów z lepszymi niż gdziekolwiek indziej słodyczami oraz chasydów licznie zamieszkujących również Crown Heights i South Williamsburg, Gerritsen Beach to okolica niemiecka, ponad 60% z 7,741 mieszkańców Woodlawn ma pochodzenie Irlandzkie itd. Polską dzielnicą był niegdyś Greenpoint- obecnie nasycenie tej dzielnicy Polakami określa się jako średnie, tak samo jak Czechów i Polaków w South Slope. Niegdyś polsko- ukraińską okolicą był również odcinek East Village, jeszcze niedawno egzystowały tam restauracje jakby żywcem przeniesione z polskich lat- powiedzmy-osiemdziesiątych, gdzie stęsknieni rodzimych smaków rodacy raczyli się schabowym z kapustą, a zdarzało się również usłyszeć jakąś zwyczajową przyśpiewkę. Dziś Teresa i Polonia już zamknięte, ostał się jedynie Neptun.

Jeśli chcesz zaznać etnicznej różnorodności, która jest przecież jednym z uroków tego miasta- zrób sobie wycieczkę po jednej ulicy z góry na dół Manhattanu...to naprawdę robi wrażenie!  Idzie się wtedy jak przez świat i mija zmieniające się krajobrazy i ludzi jak z fotografii w podróżniczych magazynach.

aRa

Informacje praktyczne

Adresy knajpek w których można zjeść coś naprawdę etnicznego:

Amy Ruth's 113 W. 116th Street

absolutnie doskonała kuchnia z Południa Stanów z przysmakami takimi jak zapiekana okra, sum z waflami, ciasto kukurydziane i wiele innych. Niestety, w porze śniadań- kolejki, w porze lunchu-kolejki itd. Ale warto odstać.
W okolicy, tuż przy Lenox Ave- bazarek afrykanerski z maskami, olejkami, czarnym mydłem- doskonałe!- strojami etnicznymi i zwykłymi takoż.

Olympic Pita, 58 W 38th Street

blisko do Biblioteki Nowojorskiej i domu towarowego Macy's
Potrawy bliskowschodnie, szczególnie usatysfakcjonowani powinni być wielbiciele hummusu oraz kawy parzonej po turecku, przemiła obsługa, tanio i szybko.

Veselka, 144 2nd Ave

specjalizuje się w kuchni ukraińskiej, można tam zjeść barszcz, bliny, naleśniki, najróżniejsze pierogi. Obsługa w dużej części polska, jedzenie smaczne. Dobra baza wypadowa do zwiedzania pobliskiego Washington Sq Park i Greenwich Village

Nobu Tribeca, 105 Hudson St

Niestety droga, ale za to wszystko podane jest z prawdziwie japońskim wdziękiem i wyrafinowaniem. W dodatku współwłaścicielem jest Robert DeNiro- więc za sam ten fakt doliczają do rachunku i robi sie bardzo droga:)

Copacabana

klub nocny z muzyką kubańską, portorykańską i meksykańską, pełen turystów
560 W 34th St , między 10th Ave & 11th Ave.

Muzea etniczne i inne atrakcje:

Jewish Museum,

1109 5th Avenue- tuż przy East 92nd Street
Od soboty do środy czynne w godz. 11 a.m- 5,45 p.m
w czwartek- 11 a.m- 8 p.m
w piątek: zamknięte
Wstęp- 12$-zniżki dla seniorów, dzieci poniżej 12 lat bezpłatnie

El Museo del Barrio

1230 5th Ave- tuż przy 104 Street- wiele wystaw, organizuje też wycieczki po Spanish Harlem, bardzo ciekawa ekspozycja sztuki prekolumbijskiej, dużo wystaw czasowych.
Otwarte od środy do niedzieli 11 a.m. - 5 p.m. w poniedziałki i czwartki-zamknięte, tak samo jak w Święto Dziękczynienia, Boże Narodzenie i Nowy Rok.
Wstęp-6$-zniżki dla seniorów, dzieci poniżej 12 lat bezpłatnie

Dance Theater of Harlem

 gdziekolwiek uda się ich złapać, naprawdę warto! Okazji szukaj w internecie: http://www.dancetheatreofharlem.org/ohs.html

Apollo Theater,

253 W 125th St
kawałek starego Harlemu, świetny jazz, można też posłuchać pragnących się wybić amatorów, którzy grywają tam w każdą środę od 7, 30.

Brasserie Les Halles, 15 John Street

bardzo chwalona za francuskie smaki, nieco mniej za konieczność oczekiwania. W okolicy- Strefa Zero, Wall Street, Bryant Park, City Hall. Zdecydowanie dla miłośników porządnego zasiadania do stołu.

Po etnicznym Nowy Jorku oprowadza Joseph Berger w książce The World in The City: do kupienia w Amazon lub naszej księgarni.

 



Linki:
Dodaj link do:
Wykop.plGwar.plLinkr.plDel.icio.us!Google!Netscape!Yahoo!Social bookmarking plugins
 

Pogoda

Pogoda11°C Nowy Jork
Pogoda14°C Los Angeles
Pogoda9°C Winslow AZ

mia:sklep