mia:ny

Arcosanti


Ta galeria zdjęć i fotografii z Nowego Jorku wymaga odtwarzacza Flash zainstalowanego na Twoim komputerze.

"Miejskie laboratorium" powstałe z idei i lęku o przyszłość Ziemi. Mieszanka architektury z ekologią według wizji włoskiego architekta, Paolo Soleri, samowystarczalna wioska o której poeci pisują wiersze...i jednocześnie wzbudzający kontrowersje beton wbity w arizońskie piaski.

- Zdecydowanie przerost formy nad treścią- komentuje jedna ze zwiedzających.- Jakże wspaniałe nawiązanie do starogreckiej tradycji!- zachwyca się inny turysta. Wszyscy natomiast zgodnie kupują arcosańskie dzwonki. Wytwarzane na miejscu, stanowią źródło utrzymania dla mieszkańców tego ekologicznego osiedla- i rzeczywiście pięknie dzwonią powieszone na wietrze.

Miasto zaczęto budować w 1970 roku- i od tego czasu jest w ciągłej budowie, Po ukończeniu ma tam żyć pięć tysięcy osadników. Aktualnie mieszka w nim około 250 osób najróżniejszej narodowości, część to studenci i artyści z całego świata, którzy przyjeżdżają na 5-tygodniowe warsztaty. Część zostaje na dłużej. Każdy z mieszkańców ma swoje własne miejsce do mieszkania, jego wielkość zależy od potrzeb, jednak nawet te największe pokoje nie są duże, w sumie, zgodnie z ideą miasta przyszłości- większość czasu spędza się w przestrzeniach publicznych. W Arcosanti jest duża sala jadalna, biblioteka, sala koncertowa, pracownie w których można malować rzeźbić, tkać, obrabiać metal, kamień i drewno. Mieszkańcy pracują w szklarniach, obsługują hotelik dla turystów, budują i gotują, oprowadzają wycieczki po terenie, prowadzą fundację z której dochód jest przeznaczony na dalszy rozwój osiedla. Ciekawostką może być fakt, że w budowaniu tego eksperymentalnego osiedla brała udział pochodząca z Polski, a konkretnie z Gliwic, architektka mieszkająca na stałe w Kanadzie, Anna Górka. W trakcie pobytu w Polsce tłumaczyła studentom, którzy dopytywali o ten kontrowersyjny, wydawałoby się, materiał budowlany z którego wybudowano w Arcosanti dosłownie wszystko, że beton jest to właśnie i wbrew pozorom materiał ekologiczny. Może i tak,ale-między nami mówiąc- trochę w tym betonie smutnawo, pomimo wszystko.

W Arcosanti można się zatrzymać w drodze, odpocząc chwilę lub kilka dni. Czy ta architektura i nieco wydumany styl się spodoba, to już całkiem inna sprawa, sama idea jest niezwykle ciekawa.

Arcosanti

Dojazd: wyłącznie samochodem
65 mil na północ od Phoenix, exit 262 (Cordes Junction) z trasy I-17. Do miasteczka prowadzi nieutwardzona droga (ok. 2.5 mili).

Nocleg:
Jest możliwy w samym Arcosanti- konieczna rezerwacja i przybycie na miejsce przed 5pm, Ten adres e-mail jest chroniony przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć , tel. 928-632-6217, lub w pobliskim motelu Cordes Junction Motel and RV Park, tel. (928) 632-5186- tamże widzieliśmy jeden z zabawniejszych obrazków amerykańskich, młodego turystę tak zakochanego w swoim błyszczącym harleyu, że najpierw go wygłaskał na dobranoc,a potem jednak nie wytrzymał rozstania i usiłował wtoczyć na noc do pokoju.

Atrakcje:
Co godzinę wyrusza grupa z przewodnikiem oprowadzającym po terenie i głównych miejscach publicznych, samemu można zwiedzać okolicę, jest ładny szlak do przejścia. Do dyspozycji mieszkańców i gości jest barek z napojami oraz cukiernia, w wyznaczonych godzinach można zjeść arcosański posiłek.

Informacje o koncertach i imprezach:
arcosanti.org



Linki:
Dodaj link do:
Wykop.plGwar.plLinkr.plDel.icio.us!Google!Netscape!Yahoo!Social bookmarking plugins
 

Pogoda

Pogoda° Nowy Jork
Pogoda° Los Angeles
Pogoda° Winslow AZ

Oferty turystyczne

Bilety, hotele i auta:
Kayak (najlepszy!)Kayak
HotwireHotwire
OrbitzOrbitz
EasyCar
Dzwonienie do Polski:
PingoPoland