mia:ny

Pojedź na NASCAR


Silniki wyją, kibice zaciskają pięści, adrenalina mocniej krąży w żyłach - wystartowali! Huczące, kolorowe smugi przelatują przed oczami, sprawozdawca nie nadąża z komentowaniem zdarzeń na torze, wszyscy wstają, żeby lepiej widzieć...sympatyczna olbrzymka ubrana w coś w rodzaju kombinezonu w maluśkie samochodziki aż podskakuje z wrażenia.

Wyścig NASCAR, znany jest choćby z telewizyjnych transmisji w niedzielne popołudnia. Ale nie oddają całego kolorytu tej imprezy. Niektóre z wyścigów odbywają się czasem niedaleko Nowego Jorku więc mogą stać się urozmaiceniem amerykańskich wakacji.

Kawałek historii

Historia NASCAR sięga 1948 roku. Ścigano się wtedy na seryjnych samochodach - takich samych, jakie jeździły po drogach Ameryki. Okres powojenny był jednak trudny i dla ludzi i dla przemysłu samochodowego. Widzowie nie bardzo mogli znieść widok nowiutkich aut "zajeżdżanych" na torze, zwłaszcza, w sytuacji, gdy do domu mieli wracać rozklekotanym, przedwojennym gruchotem. To dlatego już w 1949 roku prezes NASCAR, Bill France Sr.postanowił, że uczyni te wyścigi bardziej atrakcyjnymi. Powoli zaczęto więc modyfikowano seryjne auta, przystosowywać je, choć w ograniczonym zakresie, do udziału w tego typu imprezach. Za pasy bezpieczeństwa służyły wtedy sznury lub uprzęże lotników, ciężkie warunki wymagały modyfikacji zawieszenia, zaczęto też w końcu stosować klatki wzmacniające konstrukcję auta i chroniące kierowcę. W 1952 roku powstały pierwsze opony wyścigowe. Ponieważ samochód biorący udział w wyścigu musiał być seryjny, na torach ściagały się auta aż 9 marek. Oczywiście - każdy chciał być najlepszy. I już na bardzo poważnie zacżął się wyścig producentów w modyfikacjach aut. Pod koniec lat 50 wybuchł prawdziwy boom, choć mało było wtedy torów wyścigowych z prawdziwego zdarzenia. Prawdę mówiąc, zaledwie cztery.

I odrobina dnia dzisiejszego:

Obecnie liczy się w tej branży praktycznie 3 producentów: Dodge, Chevrolet i Ford. Rozwinięto technologię i nic nie jest pozostawione przypadkowi. Zawieszenie aut jest przed wyścigiem precyzyjnie "dostrajane" do każdego toru, testuje się oprogramowanie komputerowe do symulacji rajdu - dzięki temu można się dowiedzieć jak najszybciej przejechać po danym torze. Wkładki hamulcowe wzmacniane są kevlarem, opony - najczęściej pompuje się azotem. Silnik V8 auta 01 wystawionego przez amerykańską armię, a prowadzonego przez kierowcę o swojsko brzmiącym nazwisku Joe Nemechek- ma moc 750 koni mechanicznych. I cały ten cud techniki trzęsie się jak nerwowy deresz- jeśli wolno dorzucić obserwację laika w dodatku płci żeńskiej- ale to może nic dziwnego, skoro maksymalna prędkość podczas wyścigu wynosi ok. 300 km/h. Trochę dużo!

Uwagi bardzo praktyczne:

- Nie należy dać się uwieść licznym sprzedawcom miejsc na parkingach, którzy oferują swoje usługi na długo przed dojazdem na tor, obiecując, że to tylko ćwierć mili i w dodatku za jedne 20$. Parking pod stadionem jest bezpłatny i doskonale zorganizowany, specjalne służby kierują każdy samochód na wyznaczone miejsce. Nie ma też kłopotu z wyjazdem, również dlatego, że ludzie przyjeżdżają i wyjeżdżają z imprezy o różnych porach. Najzagorzalsi kibice rozstawiają przyczepy samochodowe i biwaki- na osobnym parkingu- już w sobotę.

- Jeśli dzień chłodniejszy, a człowiek delikatniejszy - warto zabrać cokolwiek na czym można usiąść. Aluminiowe ławki zawieszone kilka metrów nad ziemią i smagane wiatrem są obłędnie zimne. Wytrawniejsi bywalcy są zaopatrzeni w zdumiewającą ilość wynalazków zarówno ocieplających jak i chroniących przed ugotowaniem dolnych partii ciała: nadmuchiwane poduszki skórzane i plastikowe, koce, śpiwory, sprytnie rozkładane torby, krzesełka zawieszane na specjalnych uchwytach, ochraniacze na spodnie, specjalne wszywki itp. Żółtodziobom pozostaje wypożyczenie specjalnego siedziska-za 7$-10$ - lub szybki wypad do licznych, firmowych stoisk rozłożonych dookoła toru, gdzie można nabyć plastikowe poduszki.

- W imprezie bierze udział kilkadziesiąt tysięcy ludzi z całej Ameryki. Na teren wolno wnosić puszki z piwem, można też kupić ten napój na straganach- w straszliwej cenie. Jest jednak bardzo spokojnie. Jedyny incydent, który zaobserwowaliśmy w ciągu 7 godzin polegał na tym, że jakiś starszy kibic zdenerwował się na innego, który tańczył w pierwszym rzędzie kręcąc pupą i zasłaniając przy okazji widok. Kibic tańczący zrobił minę i odszedł dalej, kręcić gdzie indziej, a kibic starszy przesiadł się przy pierwszej okazji, gdy zwolniło się miejsce. Porządku pilnuje ochrona i policja konna. Poza tym- jak większość imprez sportowych w Ameryce- jest to impreza familijna, przyjeżdżają na nią nie tylko zagorzali fani, ale i całe farmerskie rodziny z okolic, nie brakuje też turystów.

- Na pewno natomiast nie jest to impreza dla wyrafinowanych smakoszy. Jeśli ktoś nie lubi hamburgerów, musztardy podawanej na serwetce, precli z ręki, zapiekanych w cukrze jabłek na patyku i tym podobnych smakołyków, niech lepiej weźmie coś ze sobą.

CO, GDZIE, KIEDY

Pennsylvania 500

3 sierpnia 2008
Pocono Raceway (mapa)
P.O. Box 500
Long Pond, PA 18334
(800) 722-3929
bilety
nocleg

To najbliższy Nowego Jorku tor. Około 100 mil - czyli niecałe 2 godziny wygodnej drogi na Interstate-80. Najlepiej dojechac do Exit 284 i dalej już - poprowadzą drogowskazy i policja dbająca o sprawny ruch. Trzeba pamiętać, że na taki wyścig przyjeżdża kilkadziesiąt tysięcy ludzi - ruch jest spory, więc lepiej przyjechać nieco wcześniej, a także wziąć pod uwagę - trochę dłuższą drogę do domu.

WSTĘP:
Bilety są w cenie od $45 do $75 (są też droższe, oczywiście, w specjalnych sektorach). Miejsca na Concourse ($45) i Concourse Vista ($50) są najblizej toru i tu najlepiej czuć "oddech" pędzących aut. Jednak - są dosyć nisko więc nie widać całego toru. Trochę wyżej, oraz zadaszone są miejsca Terrace w cenie $75, jednak warto pomyśleć o ich wcześniejszym zamówieniu, bo szybko znikają.

NOCLEG:
Poconos Raceway jest na tyle blisko Nowego Jorku, że powinno się udać obejrzeć wyścig bez konieczności nocowania. Można jednak zrobić sobie weekend poza miastem - i wyjechać w sobotę. Wtedy najlepiej wyszukać nocleg w miasteczku East Stroudsburg w Pensylwanii. Należy jednak pamiętać, że impreza ściąga dziesiątki tysięcy widzów z całego kraju - więc o nocleg należy zadbać jak najszybciej. Ceny nie są zbyt wygórowane, od ok. 60 dolarów za dobę. Szukaj noclegu na NASCAR

Dover 400

21 września 2008
Dover International Speedway (mapa)
1131 N. Dupont Highway
Dover, DE 19901
(800) 441-7223
bilety
nocleg

Dover jest ok. 170 mil od Nowego Jorku - na trzeba więc pomyśleć o noclegu. W rajdowy weekend całe miasto żyje pod znakiem NASCAR - oznacza to, że o nocleg warto zadbać odpowiednio wcześnie oraz - że wieczorna wędrówka po mieście może być bardzo atrakcyjna dla fanów samochodów - widzowie często bowiem przyjeżdżają swoimi najlepszymi, tylko na specjalne okazje, autami.

WSTĘP:
Bilety są w cenie od $50 do $100.

NOCLEG:
Dover to duże miasto, w dodatku ze sporą bazą wojskową - moteli jest więc bardzo dużo. Ale NASCAR to impreza bardzo popularna, więc o nocleg warto zadbać odpowiednio wcześniej. Jeśli nie uda się go znaleźć na miejscu - można poszukać kilkanaście mil dalej, wzdłuż drogi numer 13. Szukaj noclegu w Dover, DE



Linki:
Dodaj link do:
Wykop.plGwar.plLinkr.plDel.icio.us!Google!Netscape!Yahoo!Social bookmarking plugins
 

Pogoda

Pogoda° Nowy Jork
Pogoda° Los Angeles
Pogoda° Winslow AZ

Oferty turystyczne

Bilety, hotele i auta:
Kayak (najlepszy!)Kayak
HotwireHotwire
OrbitzOrbitz
EasyCar
Dzwonienie do Polski:
PingoPoland