mia:ny

mia:ny arrow Nowy Jork arrow Nowojorskie przygody arrow Kawałek dla turystów

Kawałek dla turystów


Ta galeria zdjęć i fotografii z Nowego Jorku wymaga odtwarzacza Flash zainstalowanego na Twoim komputerze.

Każdy ma taki Nowy Jork jakiego potrzebuje i pragnie. To miasto jak żadne inne na świecie potrafi spełniać oczekiwania turystów. Można tu obcować ze sztuką wyrafinowaną i jarmarczną, błądzić w zaułkach i dosłownie po chwili iść najdroższymi ulicami świata, robić zakupy w egzotycznych, zakurzonych sklepikach lub wśród kryształowych półek pełnych najnowszych cudów techniki.

Jeśli jest się ledwie przejazdem, dosłownie na kilka dni, z tej ogromnej oferty trzeba coś wybrać, postaramy się więc pokazać te miejsca w których najwyraźniej widać specyfikę i charakter tego wieloetnicznego miasta w którym turyści czują się zazwyczaj doskonale, a mieszkańcy- ponad osiem milionów ludzi z różnych kultur we wszelkich możliwych kolorach skóry, używający 90 języków i wyznający wszystkie możliwe religie- znajdują jakoś swoje miejsce, choć życie tu nie zawsze jest najłatwiejsze i trzeba od początku nauczyć się wielu rzeczy. Dla jednych to cud, dla innych rak na ciele Ameryki- tak, czy inaczej nie jest to miasto typowe- tutaj nie musisz się do niczego dostosowywać. Musisz tylko znaleźć to, co ci pasuje. I przywyknąć do kontrastów: mijając kamienicę, której mieszkańcy sprowadzają zdrową żywność odrzutowcami z Holandii, przebijamy się przez worki śmieci wyłożone na chodniku. Wszyscy ci tu powiedzą, że wielość smaków i kuchni zachwyca, i wchodź tylko tam, gdzie są kolejki, bo tam jest najsmaczniej- i jednocześnie wiadomo, że co 6 nowojorczyk cierpi z powodu braku jedzenia. I trzeba jak najszybciej nauczyć się, że tu tylko zmiana jest wartością stałą...

Dotyczy to i spraw wielkich i tak prozaicznych jak np-cena hotelu. W jednym tygodniu ten sam pokój może kosztować nieco ponad sto dolarów, w innym już trzysta. I tego trzeba też się nauczyć, że cena nie jest tu odzwierciedleniem jakości usługi, a jedynie tego, jak bardzo dany towar jest potrzebny. Turyści czasem nadziwić się nie mogą, że w ich-no nie da się ukryć, drogich- pokojach rury jęczą, klimatyzacja wyje, coś stuka. No cóż nie po to mieszkasz w Nowym Jorku, żeby siedzieć w domu- jak tu nam kiedyś powiedziano i jest to słuszna uwaga: kilka tygodni później widzimy na CraigsList ofertę wynajęcia mniej niż 20 metrowego "studia" za 1300 dolarów. Według oferującego ten mieszkaniowy cud- brak kuchni nie jest żadnym problemem, pod nosem jest przecież wiele restauracji, a coś w rodzaju wanny pod ścianą tuż przy wejściu to znakomity pomysł.

I taki też jest Nowy Jork- ogromny, błyszczący i niedosiężny, a jednocześnie bezwzględny, mroczny i drapieżny. I każdy może obejrzeć go takim, jakim chce. Może to być Nowy Jork z filmów, z literatury, z przewodnika, high-life, albo Nowy Jork ze snów. Ktoś minie nieco rozsypującą się muszlę koncertową w Central Park, ktoś inny - wpadnie w zachwyt, bo przecież zna to miejsce z filmu Hair. Czasem do wczucia się w to miasto i doznania absolutnej euforii wystarczy wieczorny przejazd taksówką trasą FDR, zwłaszcza jeśli kierowca ma włączoną stację Smooth Jazz, 101.9FM. Chcesz mieć Nowy Jork z powieści Salingera?- nic prostszego. Ślizgawka przy Rockefeller Center ciągle działa, w Radio City odbywają się świąteczne przedstawienia- tak nowojorskie, że już bardziej nie można, ze scenografią przedstawiającą dawny Nowy Jork.

Każdy, kto tu był już wie, że Manhattan nie polega na tym, że jest tu dużo drapaczy chmur, których pełno przecież, wyższych nawet, w setkach miast na całym świecie. Manhattan to przede wszystkim mieszanka - energii ludzkich. Snów ludzi z całego świata: imigrantów, którzy tu żyją i ich rodzin w dalekich krajach, aspiracji do sukcesu ludzi pracujących kilkadziesiąt pięter nad ziemią, umiejętności zrobienia pieniędzy dosłownie z niczego, chęci i umiejętności przetrwania, co tutaj oznacza także konieczność nauczenia się wspólnej egzystencji: tu Palestyńczyk siedzi w metrze obok Żyda, burmistrz zapala raz największą na świecie choinkę, raz równie wielką menorę, a za chwilę przyjmuje wypieki na święcie kwanzaa, które jest celebrowane przez afrykoamerykanów, tutaj się naprawdę obchodzi kilka "nowych roków". Będąc tu nawet na chwilę, warto więc może, zamiast chodzić utartymi turystycznymi szlakami, znaleźć jakiś mały raj- to następny pomysł na poznanie tego miasta i zobaczenie go i wczucie się w jego rytm i różnorodność.

Dla niektórych takim osobistym rajem może stać się na przykład sieć księgarni Barnes&Noble lub Strand- różniące się charakterem, ale mające wspólną cechę; tysiące książek, które nie tylko się kupuje , ale i przegląda i czyta przy kawie lub po prostu siadając gdziekolwiek. Czasami ma się wrażenie, że specyficzny zapach znany każdemu wielbicielowi czytania, jest tam dosłownie rozpylany w powietrzu, trudno wyjść. Miłośnicy jazzu powinni koniecznie zajść do Blue Note/ 131 W, 3rd Str/ lub do Birdland Jazz /birdlandjazz.com/ przy 315 W 44th Street, między 8 a 9 Aleją. Jeśli chce się trafić na koncert z jakąś konkretną, ulubioną muzyką lub na przedstawienie w określonym stylu, warto zaopatrzeć się w kiosku w Time Out lub znaleźć na ulicy skrzynkę z bezpłatnym Village Voice. Zaglądaj też do naszego kalendarium, bo przy mnogości imprez w Nowym Jorku - bardzo łatwo coś przeoczyć.

Dla poszukujących płyt rajem może być nostalgiczny sklep z płytami J&R tuż obok City Hall, oraz sieć Virgin, gdzie jest ponoć wszystko, a także rozłożone przy Astor Place stoiska uliczne z płytami winylowymi. Dla miłośników staroci- pchli targ rozkładający się w weekendy na rogu 26 ulicy i 6 Alei, a prawdziwych sklepów z antykami-mniejszych i większych- szukaj w dzielnicy Chelsea.

Można też ułożyć sobie wycieczkę na przykład szlakiem nieco frywolnych kobiet z serialu Sex w Wielkim Mieście#, a wtedy trzeba pójść także do sexshopu z tradycjami, czyli do Pleasure Chest - 156 Seventh Avenue - przy 7 Alei, między 10 a 11 Ulicą. Zaopatrywali się w nim między innymi muzycy z zespołu Rolling Stones. Zakupy tam różnią się znacznie- atmosferą, obsługą, ilością i gatunkiem towaru- od tego, co można zobaczyć w Polsce. Atrakcyjny jest również Babeland przy 43 Mercer Street specjalizujący się w przyborach dla kobiet- przestronny, jasny sklep urządzający np. pogadanki i warsztaty na różny temat, spotkania z seksuologami i autorami książek. Gej najlepiej poczuje się w okolicach Christopher Street, lubisz luz, zajdź na Astor Place, Washington Square Park i Greenwich Village- miejsca ciekawe i ze względu na architekturę i atmosferę. Kawałek dalej, przy 8 Ulicy, znajdziesz niegdysiejsze najbardziej popularne miejsce wśród nowojorskich hippisów, jeszcze kilka lat temu można tam było bez trudu spotkać ludzi jak wyjętych z klatek filmów. Obecnie coraz ich mniej, za to dużo sklepików z ciekawymi butami...ale specyficzna atmosfera została. Przy okazji warto wpaść na coś dobrego do jedzenia w licznych tam małych knajpkach, które nie wyglądają może zbyt reprezentacyjnie, ale karmią dobrze.

Chcesz mieć Nowy Jork etniczny, też nic trudnego- jedź do dzielnicy włoskiej, przejdź do chińskiej, przejdź się ulicą 116 aż na Harlem, spotkasz wtedy niemalże całą Afrykę i Amerykę Południową z ich muzyką, smakami i palonymi na każdym kroku kadzidełkami, z czarnym mydłem, prawdziwym rapem i tuż obok zobaczycz uśmiechniętych rasta w kolorowych zawojach. Tu wszystko jest prawdziwe. I muzyka i strach. Na Brooklynie znajdziesz dzielnicę chasydów i tuż obok-polski Greenpoint, który zachował ciągle jeszcze i uroki i utrapienia małego miasteczka zagubionego gdzieś w poprzednim wieku. Rosjanie upodobali sobie Coney Island

Bo tak naprawdę nie ma jednego Nowego Jorku. Jest wiele, nakładających się na siebie, odmiennych miast z których każde jest dla kogoś jedynym prawdziwym Nowym Jorkiem.

Nie wszyscy pokochają to miasto od pierwszego zachłyśnięcia się nowojorskim powietrzem tuż po wyjściu z lotniska- choć naprawdę jest przesycone słodkawym aromatem i pachnie jak nigdzie. Wielu wyjeżdża stąd z ulgą, że udało im się w końcu umknąć z miejsca pełnego chaosu, hałasu i niezbyt czystego. Ale i taki jest właśnie Nowy Jork- trochę jak kobieta- nie każdemu chce ujawniać swoje wdzięki.

Aneta Radziejowska & Marek Rygielski



Linki:
Dodaj link do:
Wykop.plGwar.plLinkr.plDel.icio.us!Google!Netscape!Yahoo!Social bookmarking plugins
 

A może trochę dalej?

Pogoda

Pogoda° Nowy Jork
Pogoda° Los Angeles
Pogoda° Winslow AZ

Oferty turystyczne

Bilety, hotele i auta:
Kayak (najlepszy!)Kayak
HotwireHotwire
OrbitzOrbitz
EasyCar
Dzwonienie do Polski:
PingoPoland