Interpid wraca do Nowego Jorku.
Po dwóch latach odkurzania, odczyszczania i malowania lotniskowiec Interpid jest w świetnej formie i wraca do Nowego Jorku. Do odnowionego molo Pier 86 zostanie przyholowany 2 października, a 8 listopada, przyjmie pierwszych zwiedzających.
Interpid Sea, Air & Space Museum był przez lata wielką atrakcją turystyczną Nowego Jorku. Rocznie ściągał 750 tysięcy turystów. W grudniu 2006
roku, po roku prób i przygotowań, wyciągnięto go z dna rzeki Hudson i odholowano do pobliskich doków w Bayonne, NJ by poddać
gruntownemu remontowi.
Lotniskowiec Interpid został zwodowany w 1943 roku. Walczył w sześciu wielkich kampaniach na Pacyfiku. Na jego pokładzie straciło życie 270
marynarzy. Większość z nich zginęła podczas ataków japońskich kamikadze. Służył również podczas wojen w Korei i Wietnamie oraz
dwukrotnie był statkiem, z którego odzyskiwano astronautów po misjach kosmicznych NASA.
Przed pójściem na złom uratował go amerykański inwestor i filantrop Zachary Fisher, który ściągnął go do Nowego Jorku i wybudował w nim muzeum
Marynarki Wojennej. W 1986 roku Interpid został wpisany na listę zabytków narodowych. Zachary Fisher stworzył też fundację zajmującą
się badaniem choroby Alzheimera - z siedzibą właśnie na pokładzie lotniskowca.
Całkowity koszt remontu lotniskowca oraz przystani wyniósł 120 milionów dolarów. Dodatkowe 20 milionów dolarów
wydała amerykańska Marynarka Wojenna na przygotowanie w dnie rzeki specjalnej "kołyski" pod okręt.
|