Kolejka po taksówkę - lotnisko LaGuardia. Foto: pizzainmotion

Jeżeli te zdjęcia nie przekonają cię, że warto zarejestrować się w Uber to....

Po wielu godzinach podróży wysiadasz wreszcie z samolotu, pokazujesz paszport, odbierasz bagaż i chcesz jak najszybciej znaleźć się w hotelu. Wszystko idzie gładko, aż tu nagle silne zderzenie ze ścianą - długa na godzinę kolejka po taksówkę z lotniska...

Taka jest po prostu rzeczywistość. Kocham Nowy Jork, ale przyznaję, że powroty do niego są czasami straszne. Praktycznie za każdym razem czułem się jak w potrzasku - chcę jak najszybciej znaleźć się w domu, nie chcę wydać na to majątku, ale widzę, że to nie jest takie proste.

Komunikacja miejska? - no dobrze, ale to co najmniej dwie godziny w plecy. Nie wiem, czy chcę aż tak długo jechać, zmieniać linie metra (przynajmniej dobrze, że wiem, gdzie się przesiąść), tłuc się z walizkami, otoczony zmęczonymi życiem ludźmi. Przecież nie tak widzę Nowy Jork i nie tak chcę, by mnie przywitał.

Specjalne autokary lub busy z lotniska na Manhattan? - wszystko fajnie, nawet wygląda, że niedrogo i mało ludzi, ale za chwilę się okazuje, że trzeba jeszcze poczekać, aż się załaduje wycieczka turystów z Japonii, a potem kierowca objedzie wszystkie terminale, aby wypełnić autobus po brzegi. No a potem wysadzają człowieka w środku Manhattanu, skąd i tak trzeba dojechać na miejsce... czyli co - jednak mam się pakować się z walizkami do metra?!

Na lotnisku JFK. Foto: JohnnyJet

Na lotnisko JFK. Foto: JohnnyJet

Taksówka? Wychodzi na to, że to najlepszy pomysł. Tylko, że okazuje się, że tak samo myśli kilkadziesiąt osób przede mną... A im zimniej, a im gorsza pogoda - tym kolejka dłuższa. Koszmar. Frustracja i koszmar, po tylu godzinach w samolocie jeszcze to!

A teraz wyobraź sobie, że na lotnisko przyjeżdża po ciebie prywatna limuzyna. Tylko po ciebie. Kierowca czeka aż wyjdziesz, pomaga ci włożyć walizki do bagażnika, potem tylko trzaśnięcie drzwiami i wygodnie jedziesz do hotelu. Po drodze sprawdzasz wiadomości w telefonie, podziwiasz panoramę Manhattanu i zastanawiasz się, co będziesz robić wieczorem: może wyjść coś zjeść, albo gdzie wpaść na drinka? Życie jest piękne.

Zacząłem od Uber, bo okazuje się, że jednak jest sposób na to, by pokonać system. Dojechać do celu szybko, wygodnie i z klasą. I może - nawet poczuć się trochę jak ktoś wyjątkowy, ktoś, po kogo na lotnisko przyjechał prywatny kierowca!;).

I nie - to wcale nie musi być droższe od taksówki. A nawet jeśli za którymś razem będzie to parę dolarów więcej, to zawsze zadaję sobie pytanie - czy moja wygoda, czas i brak stresu są tego warte? TAK! Więc nic dziwnego, że Uber jak burza zdobywa świat.

Chcesz wiedzieć, co jest w tym najlepsze? Jeśli zarejestrujesz się za pomocą mojego linku zaproszenia to dostaniesz od Uber $30 kredytu na pierwszy przejazd! www.uber.com/invite/ubernojork.

Możesz też pobrać aplikację Uber na iPhone'a lub Androida i zarejestrować się bezpośrednio w niej, wpisując kod zaproszenia na ekranie rejestracji: ubernojork.

I tylko do ciebie będzie należała decyzja, co zrobić z zaoszczędzonymi 30 dolarami. Może kupić sobie powitalnego drinka w hotelowym barze, albo zamówić prywatnego kierowcę na drogę powrotną z hotelu na lotnisko? Oczywiście, jeśli nie chcesz 30 dolarów kredytu na swój pierwszy przejazd Uberem, to możesz zarejestrować się bezpośrednio na www.uber.com.

Na początku obiecałem ci trzy powody, dla których warto wypróbować Uber. Wygoda, komfort i $30 kredytu to dopiero dwa. A ten trzeci?

A więc - wiele lat temu przyjeżdżałem do Nowego Jorku służbowo. Wszystko było ok, aż do momentu, kiedy po powrocie trzeba było rozliczyć delegację i koszty podróży. Poszukiwanie świstków (tzw.receipts) za taksówki za każdym razem doprowadzało mnie do rozpaczy, bo z reguły okazywało się, że za część przejazdów musiałem zapłacić z własnej kieszeni.

Tak więc jeśli wyjeżdżasz biznesowo, to łatwo wyobrazisz sobie swoją ulgę, gdy okaże się, że nawet w rok (!) po jeździe Uberem, fakturę za przejazd masz w swoim telefonie!

do zobaczenia w Nowym Jorku,
Marek R

Leave a reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.