zwiedzanie autobusem piętrowym w Nowym Jorku

Czy chcesz, żeby wszyscy znajomi na Facebooku pozazdrościli Ci zdjęć z Nowego Jorku?


Za chwilę zdradzę Ci sekret robienia zdjęć, którymi zaimponujesz wszystkim dookoła. Ale na początek trochę historii.

Pamiętam, jak pierwszy raz do Nowego Yorku przyjechałem wiosną 2000 roku. Wyjazd służbowy, więc redakcja foto wyposażyła mnie w warty tysiące dolarów aparat fotograficzny. Nikon z najwyżej półki, ale w środku, zamiast czujnika cyfrowego - klisza fotograficzna.

Czy pamiętasz jeszcze czasy, w których aby zobaczyć, czy zdjęcie wyszło, trzeba było czekać dzień, tydzień albo dwa? No więc ja musiałem czekać miesiąc, aż do powrotu do Polski. Stojąc przy maszynę do wywoływania filmów już sobie wyobrażałem brawa i głosy podziwu - znajomych i współpracowników (na świecie nie było jeszcze Facebooka). Aż tu nagle łup - zamiast oklasków -rozczarowanie, wstyd i poczucie straconej okazji. Okazało się, że pod względem fotograficznym mój wyjazd okazał się totalną klapą.

Gdy po paru miesiącach wróciłem do Nowego Jorku, nawet nie zabrałem ze sobą aparatu. Bo wciąż było mi głupio.

Przenieśmy się w czasie do roku 2014. Teraz mam na swoim koncie tysiące opublikowanych zdjęć z Nowego Jorku. Obejrzały je, i polubiły, dziesiątki, jeśli nie setki tysięcy ludzi z całego świata. Moje zdjęcia publikowane były on-line, w gazetach i magazynach.

Nawet w serwisie CNN!

Czy wiesz, na czym polega tajemnica robienia zdjęć, na widok których innym aż ślinka cieknie i żyłka pęka z zazdrości? Takich, że nawet eks pozazdrości (tak , tak - zrobiłem taki eksperyment dosłownie parę dni temu;) To nie technika, to nie sprzęt, i nawet nie ciężki obiektyw.

Musisz być we właściwym miejscu o właściwej porze.

Tylko tyle. I wtedy wystarczy Ci nawet telefon, by zrobić zdjęcia, na widok których wszyscy Twoi znajomi będą Ci zazdrościć wyjazdu do Nowego Jorku.

Problem polega jednak na tym, że aby być tam gdzie trzeba,łatwiej jest komuś, kto tu mieszka na stałe.

Co zrobić, jeśli przyjeżdżasz tutaj tylko na parę dni? Przewodniki nie pomogą, bo na to trzeba by było mieć z miesiąc czasu, a szkoda go przecież, bo trzeba jeszcze mieć czas dla siebie, pochodzić po muzeach, zrobić zakupy a wieczorami - lepiej wypić jakiegoś drinka niż uganiać się za zdjęciami.

I tu podzielę się z Tobą tajemnicą, którą odkryłem 4 lata temu:piętrowe autobusy, które obwożą turystów po całym Nowym Jorku.

Całymi latami omijałem je z obojętnością i obrzydzeniem. Aż do czasu, kiedy w sierpniu 2010, wsiadłem do jednego, bo dostałem zadanie pokazania Nowego Jorku 20-osobowej wycieczce, która przyjechała tu na 2.5 dnia. Przyznaję, że trochę oszalałem na ich punkcie, do tego stopnia, że udało mi sie załapać na tzw. Ride of Fame - prywatne przyjażdżki z nowojorskimi gwiazdami: za pierwszym razem był to Marc Anthony, za drugim - LL Cool J (co prawda jego płytę z autografem oddałem nastoletniej córce;).

Więc tak - autobusy New York Sightseeing zawiozą Ciebie wszędzie tam, gdzie trzeba. Zatrzymają się dokładnie tam, skąd robi się najlepsze zdjęcia, zwrócą uwagę na jakiś szczegół, o którym mało kto wie. Więc wystarczy Ci telefon, a wieczorem trochę Wi-Fi i puff - foty lądują na Facebooku.

Chcesz wszystkim pokazać jak to jest poczuć się wśród wieżowców Dolnego Manhattanu? Albo być na Times Square, tuż nad głowami wszystkich innych? A może panorama Midtown z rzeki Hudson, albo selfie na rejsie, tuż pod Statuą Wolności? Świetne ujęcie Brooklyn Bridge lub to, jak zwiedzasz sobie SoHo?

A najlepsze jest to, że to wszystko zajmie ci jedynie parę godzin.

Po przecież trzeba mieć trochę czasu dla siebie. Poczuć się kimś wyjątkowym w tym wyjątkowym mieście. Zwariowanym ale i takim, w którym na każdym kroku widać, że najważniejszą,najcenniejszą rzeczą na świecie - jest czas.

Wykorzystaj więc okazję i kup teraz "All Around Town Tour" lub"All Around Town + Statue of Liberty & Ellis Island".

W prezencie dam ci jeszcze kupon na 10% zniżki, kod 10OFFGL, ważny na ww. oraz wszystkie wycieczki po Nowym Jorku.

Do zobaczenia w Nowym Jorku!